Dynia w roli głównej z indykiem i makaronem

Jesień w tym roku po prostu zachwyca :)! Jeżeli zima szykuje dla nas taką ilość słońca to i śnieg nie będzie straszny.
A póki co, pogryzam sobie prażone pestki z dyni i przygotowuję typowo listopadowy przepis – dyniowe małe co nieco.
Pomarańczowe kule długo prężyły się w ogródku. Ciężko było się zebrać żeby w końcu coś z nich zrobić. Ale dzisiaj mam dyniowy dzień i przygotowuję z nich parę smakowitości ( mam nadzieję 😉 bo dopiero testuję parę pomysłów ). Jako pierwsza na blogu ląduje dynia obiadowa – czyli przyrządzona z piersią z indyka i makaronem. Danie do zrobienia w max 30min. A w smaku bardzo ciekawe.
P.S. Bałwanek jeszcze nie zjedzony. Przerobię go chyba na placuszki…
Ja na placuszki ?!
W dzisiejszym wpisie ląduje pół dyni wielkości drugiej od końca ogona

Składniki:

– pół średniej wielkości dyni
– pół piersi z indyka
– pół dużej cebuli
– czosnek
– makaron
– sos pomidorowy lub pesto 
– parmezan
– świeże zioła
Jak to zrobić?

Dynię kroimy na kilka części, wydrążamy, obieramy ze skórki obieraczką do warzyw, kroimy w kostkę.
Indyka i cebulkę również kroimy w kostkę i wrzucamy razem z dynią na patelnię.
Smażymy, następnie dusimy, aż dynia będzie miękka, a mięso gotowe.
W międzyczasie wciskamy do dania kilka ząbków czosnku, dodajemy ulubione przyprawy np. do indyka czy do kurczaka,
dodatkowo słodką i ostrą paprykę, pieprz, zioła.
Ugotowany makaron mieszamy np. z pesto (czerwone lub z bazylii) lub sosem pomidorowym. Ja zrobiłam taki:
pokrojone pomidory bez skórki, wrzucamy na patelnię, dodajemy czosnek, sól, pieprz, oregano, oliwę z oliwek i mieszamy aż zgęstnieje.
Dynię podajemy z makaronem,
posypujemy parmezanem oraz ziołami: bazylią i oregano.
Smacznego 🙂

Smacznego! Ho ho ho!

Dodaj komentarz