Pudding babkowy – czyli co zrobić z babką po Wielkanocy

Czy zalegają wam jeszcze babki świąteczne ;)?
U mnie uchowała się jedna duża, która choć jeszcze dobra nie smakuje już tak jak świeża…
Taką babę można wykorzystać do pysznego puddingu.
Dzisiaj obudziła mnie piękna pogoda i zaczęłam akcję – poświąteczne czyszczenie lodówki 🙂
 Zrobiłam słodkie śniadanie w pół godzinki. W smaku przypomina coś na pograniczu sernika i ciasta.
Składniki:

– pół dużej babki świątecznej

– 3 jajka

– 1 szklanka mleka

– 2 łyżki cukru

– 9 łyżek twarogu sernikowego mielonego
– pól puszki brzoskwiń w puszce

Babkę kroimy w na kawałki,
układamy w naczyniu żaroodpornym brzegami do góry
 (brzegi te będą wystawać i smacznie się przyrumienią ).
Między kawałkami ciasta układamy połówki brzoskwiń,
1:1 żeby na każdy kawałek babki przypadała brzoskwinia.
Babka z brzoskwiniami przed zalaniem

Miksujemy jajka, mleko, cukier i twaróg sernikowy,
zalewamy babkę z brzoskwiniami.
Ok. 2 cm ciasta powinno wystawać nad zalewą.

Umieszczamy w piekarniku nagrzanym na 180stopni na 20min.

Pod koniec pieczenia dodatkowo posypujemy cukrem.
Oczywiście możemy użyć innych owoców, zapiec chałkę lub drożdżówki, a także dodać rodzynki (moja babka miała rodzynki więc nie musiałam 😉 ).
Pycha 🙂



9 thoughts on “Pudding babkowy – czyli co zrobić z babką po Wielkanocy”

Leave a Reply