Marchewkowo-orzechowa pasta kanapkowa

Wszędzie zielono, ciepło, wiosennie… 
Miałam zrobić naleśniki, ale w taki słoneczny dzień nabrałam ochoty na coś świeżego 🙂
Przejrzałam zawartość szafek i lodówki i postanowiłam przetestować nowy mikser.
Co można zrobić z marchewki, orzechów i jabłka?
Wyszła naprawdę ciekawa w smaku, świeża, lekko chrupiąca pasta kanapkowa 🙂
Potrzebne składniki:
– 3 średniej wielkości marchewki
– 3 łyżki orzechów włoskich
– 1 małe jabłko
–  ok. 70g serka białego
 ( do sklejenia składników, miałam ser typu Capri)
– 1 łyżka oliwy z oliwek
– 3 małe ząbki czosnku
– sól, pieprz
– rukola
Pastę podałam z grzankami z chleba orkiszowego, masłem i pomidorem.
Mikser średnio sobie radził z twardszymi składnikami, więc posiadaczom blendera pójdzie znacznie szybciej 🙂

          

Na osiedlu pierwszy raz spotkałam mleczarza… 🙂


4 thoughts on “Marchewkowo-orzechowa pasta kanapkowa”

  • Świetna ta pasta, kolorowa i zdrowa…..a potrzeba tylko kilka składników :))
    Hej, taki wóz mleczarza to teraz chyba już rzadkość…. rozumiem, że on rozwozi mleko dla mieszkańców….?
    Pozdrawiam….

  • Też się zdziwiłam jak zobaczyłam taki wóz u mnie na osiedlu ( dodam jeszcze, że mieszkam w mieście 😉 ). Okazuje się, że „Pan Mleczarz” przyjeżdża co tydzień w to samo miejsce i sprzedaje mleko z prawdziwych baniek oraz jajka 🙂
    Dawno nie piłam takiego mleka prosto od krowy…Tak myślę czy by kiedyś nie kupić – może udałoby mi się zrobić z niego domowy biały ser :)?
    Pozdrawiam 🙂

  • Hej, no pewnie, że kupić….. wiele bym dała za takie mleko…a ser zrobiony w domu z prawdziwego mleka jest suuper..:)))

Leave a Reply