Domek z piernika – Najlepszy przepis na pierniki

Chwilowy przestój w nowych przepisach spowodowany był tym, że ostatnio moje kulinarne poczynania kręciły się głównie wokół pierników. W skrócie – trochę mnie popierniczyło ;)!
 Było trochę pieczenia, składania, malowania, lukru na twarzy i przesłodzenia od ciągłego podjadania, ale jest efekt: domek z piernika już stoi (póki co, wydaje mi się całkiem solidnie ) wraz z całą armią piernikowych ciastków, mikołajów i aniołków. 
Czekałam z postem, aż wszystko będzie gotowe, i chociaż nie zrobiłam wymarzonych zdjęć w puszystym śniegu, nie ma na co czekać – w te Święta musimy zadowolić się śniegowym lukrem 😉 Tym bardziej, że jest to ostatnia chwila na pierniki. Powinny poleżeć najlepiej tydzień, ale lukier skutecznie pomoże im w rozmiękaniu. Dla mnie mogą być nawet twarde – najbardziej lubię zanurzać ciastki w kawowej kąpieli, najlepiej z pianką 🙂 
Zawsze marzył mi się prawdziwy domek z piernika jak z bożonarodzeniowych filmów. Zastanawiałam się dlaczego prawie nikt ich u nas nie robi. Teraz już wiem – jest z tym trochę zabawy 😉 Ale myślę, że warto 🙂

Jak zrobić domek z piernika?

1 – ciasto

Składniki:
500 g mąki
400 g miodu – najlepiej płynnego
200 g cukru pudru
40 g masła
2 jajka
1 płaska łyżeczka sody
2-3 łyżki przyprawy do piernika
Mąkę przesiewamy z sodą na stolnicę.
Dodajemy stopniowo miód, cukier puder, roztopione masło, przyprawę do piernika i jajka.
Zagniatamy jak ciasto na pierogi, aż będzie jednolite i elastyczne.
W czasie zagniatania dodałam jeszcze więcej mąki.
Od zawsze robimy  pierniczki z przepisu ze starej, rozsypującej się już książki kucharskiej. W tym roku z kolejnej porcji ciasta powstała chatka.

2- wycinamy wzór

Szablon na domek pobrałam ze strony:

Domek z piernika – wzór do pobrania

Elementy domku wycinałam z rozwałkowanego ciasta przykładając wzór ( ja darowałam sobie ganek ).

Starajmy się robić to w miarę dokładnie, bo w piekarniku powykrzywiają się jeszcze bardziej ;> Nie martwmy się jednak – da się dociąć 🙂

Wkładamy do piekarnika nagrzanego na 180 stopni na ok 15 min.

3 – składamy domek

Po wyjęciu elementów z piekarnika wycinamy zaplanowane okna i drzwi oraz docinamy ściany.

Przygotowujemy podstawę domku – tekturę owiniętą folią aluminiową.

Czeka nas najtrudniejszy etap – klejenie…Smarujemy dokładnie krawędzie ścian domku i dociskamy szklankami z każdej strony, aż do podeschnięcia. Na końcu wyjmujemy szklanki ze środka i doklejamy dach.

Lukier do sklejania przyda nam się również do ozdabiania.

Biały lukier:

Ubijamy 2 białka,

dodajemy 200 g cukru pudru,

kilka kropel soku z cytryny.

( różowy lukier – dodajemy sok ze startego, ugotowanego buraczka )



4 – radosna twórczość – ozdabianie 🙂


Niektóre pomysły:

– dach posmarować lukrem, ułożyć dachówki z płatków migdałów

– szczyt dachu ułożyć z żelków „malinek”

 – kwiatuszki z przekrojonych żelków

– choinka ulepiona z masy marcepanowej + zielony barwnik

– śnieg z białego lukru i wiórków kokosowych

– bombki z lentilków

Już prawie gotowe: po lewej mój, po prawej Ali.



A teraz czas na pierniczki 🙂
To już tradycja, nie mogłoby ich nie być na Święta. Co raz to przybywają nowe formy – w tym roku debiutuje Mega Ciastek.

To już wszystkie 🙂 
Przywitajcie się z  Mega Ciastkiem 🙂 !

Kurczak zapiekany w sosie pomarańczowym i rodzynkami

Uwielbiam połączenie kurczaka ze słodkimi, owocowymi smakami. Dla odmiany od piersi z ananasem lub bananami upiekłam kurczaka w aromatycznym sosie pomarańczowym. A zapach pomarańczy wprowadza mnie już w przedświąteczny klimat 🙂
Składniki:
– podwójna pierś z kurczaka
– 1 pomarańcza
– 200 ml soku pomarańczowego 
– 4 łyżki rodzynek
– przyprawy, skórka z pomarańczy
Przygotowanie:
Rodzynki moczyłam w gorącej wodzie ok. 15 min,
Kurczaka pokroiłam w kostkę i przyprawiłam marynatą:
przyprawa do pieczonego kurczaka, sos sojowy, curry, słodka papryka, duża łyżka miodu, odrobina wody
Podsmażyłam na odrobinie oliwy.
Sok pomarańczowy zmiksowałam z rodzynkami ( można je też pokroić na mniejsze części ),
następnie delikatnie podgrzałam, 
dodałam łyżeczkę miodu, odrobinę startego imbiru i łyżeczkę skórki z pomarańczy.
Kurczaka przełożyłam do naczynia żaroodpornego,
dodałam 1 pokrojoną pomarańczę, posypałam dodatkową porcją rodzynek
i zalałam przygotowanym sosem pomarańczowym.
Piekłam ok 20-30 min w temp 200 stopni,
Prosto z piekarnika
Kurczak idealny do białego ryżu i sałatki:
sałata lodowa, pomidor, pomarańcza, rodzynki.
Sos: oliwa z oliwek, sok z cytryny, cukier, musztarda sól, pieprz. 

Nie udało mi się wyrobić przed zachodem słońca 😉
A jeżeli zostaną nam jakieś pomarańcze po obiedzie?
Ponabijajmy je goździkami :)!
Powoli można przygotowywać dom do Świąt 🙂

Klasyczna zimowa owsianka z imbirem i cynamonem – coraz bliżej Święta

Co prawda jest jeszcze listopad, a na ulice pokryte białym puchem trzeba będzie jeszcze poczekać, ale już udziela mi się zimowy klimat i nie mogę się doczekać nachodzących Świąt 🙂 Buszując po sklepach powoli rozglądam się za prezentami, pościągałam Christmas songs  Michaela Bubbla, a w kuchni króluje owsianka z cynamonem. Wiem, że taką klasyczną owsiankę na pewno każdy dobrze zna, ale warto o niej pamiętać w coraz to chłodniejsze poranki. Dobrze zjeść porządne, rozgrzewające śniadanie, które w razie nagłego ataku zimy będzie grzało nas od środka po wyjściu z domu ( a przecież często na zewnątrz nie dość, że zimno to mrok…). Zaczynam sezon ciepłych pomysłów na początek dnia. Po takim porannym rozgrzewaczu z uśmiechem na ustach będę wypatrywać płatków śniegu 🙂 
Ja swoją przygotowuję z 3-4 łyżek płatków owsianych 
( gotuję chwilę lub zalewam na noc gorącą wodą  ),
dodaję trochę mleka, starte jabłko ( dosłownie całe – z ogryzkiem i skórką ) i podgrzewam ok. minutę.
Następnie dorzucam pokruszone orzechy włoskie i suszoną żurawinę.
Ale najważniejszym składnikiem jest tutaj świeżo starte kłącze imbiru i laska cynamonu….
( cynamon ścieramy na najmniejszych oczkach lub w rozcieramy w moździerzu żeby powstał cynamonowy pył )
Można dosłodzić np. miodem.
Oprócz „świątecznego” smaku i aromatu roznoszącego się po całym domu, taka owsianka bardzo rozgrzewa, dostarcza cennych składników, dodaje energii, pobudza przemianę materii i dzięki zawartości imbiru podnosi odporność – a to przyda się na nadchodzącą zimę.

Przedzierając się przez niesamowity w tym roku wysyp świątecznych swetrów, z trudem powstrzymuję się, żeby nie wykupić wszystkich 😉 W tesco natknęłam się nawet na grające 😉 Mam słabość do obciachowych sweterków rodem z Bridget Jones. Ale zapas z tamtego roku jeszcze mi się nie znudził.
Idę wyciągnąć je z szafy :)!

Dla wprowadzenia świątecznego klimatu – parę swetrzastych zdjęć z tamtego roku 🙂

Reniferowe Mikołajki
Świąteczne ciastki – Wigilia 2013
Central Perk w Toruniu –  przedsylwestrowa kawka
Swetrowy Sylweter 2013

Po ciepłej owsiance i w swetrze z Rudolfem możemy bez obaw wyjść na spotkanie zimy 😉 !

Colin Firth zawsze inspiruje ;)!

Kuskus w stylu śródziemnomorskim i pomysł na zdrowy obiad

Dlaczego warto jeść kukus?
Może powinnam zacząć od ….smaku.
Myślę, że przede wszystkim skuszę Was tym,  że może być naprawdę przepyszny ( posmakował nawet mojemu tacie, który kasz nie lubi 🙂 ).  Kasze chyba wielu z nas kojarzą się z nudną papką oblaną jakimś sosem… A szkoda, bo warto je jeść i to jak najczęściej.  A dobrze przyprawiona nie ma nic wspólnego z szaro-burą kaszą serwowaną w szkolnej stołówce. Dlatego proponuję kuskus w stylu śródziemnomorskim: z aromatyczną bazylią i dodającymi smaku suszonymi pomidorami i orzechami.
Kolejna zaleta – szybkość
 Jest to chyba najprostsze możliwe danie, gotowe w jedynie 5 minut.
Jak to zrobić?
Kuskus zalewamy wrzątkiem. 
 Ok 1 cm powyżej warstwy kaszy.
Czekamy 2-3 minutki aż spęcznieje. Dolewamy odrobinę wody jeżeli jest za gęsta.
Dodajemy:
  –  pesto z bazylii
( na oko: na 5 łyżek sypkiego kuskusu – 2 łyżki pesto )
– sól, pieprz do smaku
– sok z cytryny
–  świeżą bazylię, 
–  pomidory suszone, 
– pokruszone orzechy włoskie

A teraz w skrócie o wartościach tej niepozornej kaszy.
– zawiera wolno uwalniane węglowodany – przez co dłużej czujemy się najedzeni

– kuskus zawiera ok 2 razy więcej białka (13 g) niż inne zamienniki np. ryż, ziemniaki czy makaron
–  jest bogaty głównie w witaminy z grupy B, witaminę E, żelazo, wapń

– szybko syci i jest lekkostrawny

Jest to jednak białko roślinne, więc nie zawiera wszystkich niezbędnych aminokwasów.
Dlatego kuskus warto połączyć z białkiem zwierzęcym np. rybą czy kurczakiem.

Mój pomysł na szybki, zdrowy i pełnowartościowy obiad:

– kuskus w stylu śródziemnomorskim

– pieczony łosoś 

Łososia rozmrażamy, solimy, pieprzymy z każdej strony,
skrapiamy sokiem z cytryny i oliwą z oliwek.
Rybę możemy obłożyć pokrojonymi pomidorkami, plastrami cytryny, płatkami czosnku, ziołami.

Pieczemy w naczyniu żaroodpornym ok 20 min w 220 stopniach.
Ja swoją rybę piekłam kilka minut na specjalnym talerzu crisp w mikrofali ( opcja najszybsza).

– sałatka

rukola, sałata lodowa, pomidory, seler naciowy, papryka czerwona

sos: łyżka pesto, sok z cytryny,  odrobina wody, sól, pieprz, ( ja używam prawie zawsze przyprawy do złocistego kurczaka 😉 ), odrobina cukru.

Przygotowanie zajmuje maksymalnie pól godziny, po czym mamy pyszny i zdrowy obiad dla całej rodziny.
Smacznego 🙂

Jak zrobić pizzę?

Kiedyś zrobienie dobrej pizzy wydawało mi się nie lada wyzwaniem. 
Okazało się, że wcale nie tak trudno zrobić domową pizzę smakującą jak z pizzerii. Deszczowy, listopadowy weekend to najlepszy czas na szaleństwa w kuchni.
Oto kilka prostych kroków do pizzowej uczty.
Trzy głodomory zabierają się do pracy…
Krok 1 – ciasto
Składniki na 1 pizzę:

– 250 g mąki tortowej
– 150 ml bardzo ciepłej wody
– 25 g świeżych drożdży
– 2 łyżki oleju
– 1 łyżeczka cukru

– porządna szczypta soli

Dla nas to oczywiście za mało, więc podwoiliśmy porcje.

Oto sekret udanej pizzy – dobry Ciasto-zagniatacz 

Do dzieła!

W szklance z ciepłą wodą rozpuszczamy cukier i drożdże.
Odczekujemy 2-3 min aż pojawią się bąbelki – to znak, że drożdże pracują 🙂

Do miski wsypujemy mąkę, sól i olej, mieszamy.
Dodajemy rozrobione drożdże.
Wyrabiamy ciasto.

Ciasto odstawiamy na pół godziny, żeby urosło,
 a w między czasie przygotowujemy dodatki i sos.

Krok 2 – czas na sos pomidorowy:
Sól, pieprz, bazylię i inne ulubione zioła
 zalewamy bardzo mała ilością gorącej wody, żeby rozmiękły.            
Dodajemy koncentrat pomidorowy.
Rozrzedzamy do odpowiedniej konsystencji zimną wodą.
Można dodać odrobinę oliwy.

Perfekcyjna kura domowa 


Krok 3 – dodatki

– ser mozzarella

– pieczarki – kroimy w plasterki, podsmażamy i przyprawiamy (sól, pieprz)

– kurczak – pierś kurczaka kroimy, smażymy, przyprawiamy przyprawą do kurczaka, curry, ulubionymi ziołami

– papryka czerwona, zielona

– papryczki jalapeno

– oliwki

– pomidor – cienkie plastry

Ciasto rozwałkowujemy na cienkie placki, zawijamy brzegi.
Całość smarujemy sosem, posypujemy startym serem i układamy resztę dodatków.
Gotowe pizze wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni na ok 20min.
Chcecie kawałek :)?
 

Alisku – masz okulary w pizzy!
I czwarty największy głodomór

Rozgrzewająca Dynio-zapiekanka

Mam dla Was kolejną porcję dań z pysznej dyni 🙂 
Mam nadzieję, że nie przynudzam, ale nawet nie wiedziałam, że z tej pomarańczowej kuli można wyczarować tyle przysmaków.
Ale to już końcówka sezonu. Niedługo zacznie się okres typowo świąteczny, pełen cynamonu i goździków. Już nie mogę się doczekać pieczenia pierniczków… Ale do tego czasu możemy jeszcze poszaleć z dyniami. Zapiekanka z dodatkiem rozgrzewającego imbiru – w sam raz na deszczowy dzień jak dzisiaj .
Składniki;
– pól małej dyni
– pierś z kurczaka
– mała cebula
– 2-3 ząbki czosnku
– 3 łyżki śmietany 18%
– kulka mozzarelli
– kawałek świeżego imbiru
– bazylia
– nasiona słonecznika
– parmezan
Dynię obieramy, kroimy w kostkę.
Pokrojoną pierś z kurczaka, dynię i cebulkę smażymy chwilę na patelni, następnie przyprawiamy:
przyprawą do złocistego kurczaka, curry, słodką i ostrą papryką, świeżo zmielonym pieprzem, bazylią, gałką muszkatołową.
Dusimy ok 10min.
Dodajemy śmietanę, wyciskamy czosnek i dodajemy drobno pokrojony imbir.
Zdejmujemy z ognia, wrzucamy grubo pokrojoną kulkę mozzarelli, mieszamy.
Przekładamy do naczynia żaroodpornego,
posypujemy obficie parmezanem i ziarnami słonecznika.
Pieczemy ok. 20min w temp 220 stopni.
Dekorujemy bazylią.
Smaczne i rozgrzewające 🙂

Buraczkowo – sałatkowo

Lubicie buraczki? Mnie zdecydowanie najbardziej smakują w postaci sałatek. Jeżeli nie chce nam się ich gotować, jest na to rozwiązanie – można kupić już ugotowane buraczki :)! (np. na targu). Chwila moment i mamy zdrowe buraczkowe danie. 
Składniki:

– 1-2 ugotowane buraczki

– pól cebuli

– rukola

– ser feta lub kozi

– papryka konserwowa ( albo świeża )

– nasiona słonecznika
Ugotowane buraczki obieramy i kroimy.
Ja lubię lekko je podgrzać przed podaniem, w piekarniku lub na grillu w mikrofalówce.
Buraczki kładziemy na rukoli,
dodajemy pokrojoną cebulkę, paprykę konserwową,
do tego ser feta lub kozi.
Posypujemy prażonymi ziarnami słonecznika.
Moim zdaniem najbardziej pasuje sos z octu balsamicznego, miodu, soli, pieprzu i oliwy z oliwek. Ale każdy inny na pewno będzie dobry 🙂

Chrup dynię ! – dynia w kostkach i dyniochipsy

Z jednej dyni przez przypadek powstały mi dwa chrupiące przysmaki.
Oto kolejny pomysł jak smakowicie wykorzystać zapas dyń.
Jest tak banalny, że nie nazwałabym go nawet przepisem. Pomyślałam jednak, że o nim napiszę, bo sama nie sądziłam że prostota może być aż taka dobra. 
Z Dyniowego Bałwana, jak już wspomniałam miałam zrobić placuszki. Przepis zawierał puree z dyni – kawałki dyni trzeba było ugotować lub upiec, a następnie zmiksować. Wrzuciłam więc kawałki dyni do piekarnika i …. nie zostało nic na placuszki. Uwaga dynia wciąga ! 
Ok, a teraz przepis :
Małą dynię pokroiłam na kilka kawałków, wydrążyłam, obrałam obieraczką do warzyw, pokroiłam w kostkę.
Nie dodałam nic! 😉
Rozłożyłam dynię na papierze do pieczenia i piekłam ok 30min w temperaturze 200stopni.
Wystarczyło, była pyszna 🙂
Przypominała słodkie ziemniaki, z nutką orzechową.
Zastosowania:
1. Upieczoną dynię jeść zamiast ziemniaków do obiadu
2. Pokroić jak frytki i jeść z ketchupem
3. Wrzucić do miseczki, posypać prażonymi pestkami z dyni i jeść jak przekąskę

Jak to się mówi – upiekłam dwie dynie na jednym ogniu 🙂
Obok na blasze piekły się chipsy dyniowe.

Dyniochipsy

Kawałki dyni pokroiłam w plasterki na szatkownicy.
Plasterki polałam odrobiną oliwy z oliwek, dodałam świeżo mielony pieprz i sól.
Piekłam ok 30 min , od czasu do czasu mieszając.
Po tym czasie dyniochipsy zostawiłam w ciepłym piekarniku, żeby jeszcze podeschły.
Podsumowanie o zdrowotności tych przekąsek na pewno jest zbędne 😉 Ale dodam, że takie chipsy smakowały mi dużo, dużo bardziej niż niezbyt zdrowa tradycyjna wersja sklepowa. I nie wiem czy zgadłabym, że są zrobione tylko z dyni, gdyby ktoś podałby mi je w paczce 🙂

Dynia w roli głównej z indykiem i makaronem

Jesień w tym roku po prostu zachwyca :)! Jeżeli zima szykuje dla nas taką ilość słońca to i śnieg nie będzie straszny.
A póki co, pogryzam sobie prażone pestki z dyni i przygotowuję typowo listopadowy przepis – dyniowe małe co nieco.
Pomarańczowe kule długo prężyły się w ogródku. Ciężko było się zebrać żeby w końcu coś z nich zrobić. Ale dzisiaj mam dyniowy dzień i przygotowuję z nich parę smakowitości ( mam nadzieję 😉 bo dopiero testuję parę pomysłów ). Jako pierwsza na blogu ląduje dynia obiadowa – czyli przyrządzona z piersią z indyka i makaronem. Danie do zrobienia w max 30min. A w smaku bardzo ciekawe.
P.S. Bałwanek jeszcze nie zjedzony. Przerobię go chyba na placuszki…
Ja na placuszki ?!
W dzisiejszym wpisie ląduje pół dyni wielkości drugiej od końca ogona

Składniki:

– pół średniej wielkości dyni
– pół piersi z indyka
– pół dużej cebuli
– czosnek
– makaron
– sos pomidorowy lub pesto 
– parmezan
– świeże zioła
Jak to zrobić?

Dynię kroimy na kilka części, wydrążamy, obieramy ze skórki obieraczką do warzyw, kroimy w kostkę.
Indyka i cebulkę również kroimy w kostkę i wrzucamy razem z dynią na patelnię.
Smażymy, następnie dusimy, aż dynia będzie miękka, a mięso gotowe.
W międzyczasie wciskamy do dania kilka ząbków czosnku, dodajemy ulubione przyprawy np. do indyka czy do kurczaka,
dodatkowo słodką i ostrą paprykę, pieprz, zioła.
Ugotowany makaron mieszamy np. z pesto (czerwone lub z bazylii) lub sosem pomidorowym. Ja zrobiłam taki:
pokrojone pomidory bez skórki, wrzucamy na patelnię, dodajemy czosnek, sól, pieprz, oregano, oliwę z oliwek i mieszamy aż zgęstnieje.
Dynię podajemy z makaronem,
posypujemy parmezanem oraz ziołami: bazylią i oregano.
Smacznego 🙂

Smacznego! Ho ho ho!

Owocowy obiad – kurczak z ananasem i bananami

Dzisiaj pomysł na owocowy obiad . 
Kurczaka z ananasem na pewno każdy dobrze zna, a czy próbowaliście kiedyś dodać jeszcze banany?
Jak dla mnie owocne połączenie 😉 Może spróbujecie :)?
Do tego ryż curry z sokiem z ananasa i sałatka z pomarańczą.
Kurczak – składniki:

– podwójna pierś z kurczaka

– puszka ananasa

– 3 banany
Kurczaka kroimy w kostkę i smażymy na patelni.
Przyprawiamy przyprawą do złocistego kurczaka, słodką papryką, curry i sosem sojowym.
Dodajemy ananasa pokrojonego w kostkę, 
dolewamy połowę soku z puszki ananasa i dusimy.
Pod koniec dorzucamy banany pokrojone w plasterki i chwilę smażymy.
Posypujemy odrobiną świeżych ziół np. tymiankiem lub oregano.
Ryż curry
Ryż gotujemy al dente.
Na patelni roztapiamy odrobinę masła,
dodajemy ryż i zalewamy resztą soku z puszki ananasa.
Gotujemy na małym ogniu, aż wchłonie cały sok,
przyprawiamy solą ( lub przyprawą do złocistego kurczaka ),  pieprzem, curry, słodką papryką, oregano.
Można dodać odrobinę ketchupu.

Sałatka

sałata lodowa
1 pomarańcza
1 mały pomidor

Możemy dodać winogrona, rodzynki lub suszoną żurawinę.
Ale już nie chciałam się zasłodzić przy ananasach i bananach 😉

sos: oliwa z oliwek, miód, sok z cytryny, odrobina wody, sól
Zdjęcia na szybko, patelnia cała wyciapana bananami, 
ale głodnemu towarzystwu się nudziło i jeszcze dinozaury przyatakowały….