Mozzarella zapiekana w pomidorowych kwiatkach

Pomidory z mozzarellą to moje ulubione lekkie danie w sezonie wiosenno-letnim. Mogę je jeść praktycznie codziennie na zimno lub podgrzane na tostach. 
Zapiekane w pomidorach dzisiaj zrobiłam pierwszy raz.
Potrzebne składniki:
– 2 pomidory
– kulka mozzarelli
– oliwki
– oliwa z oliwek
– sól, pieprz itp.
– świeża bazylia
– bułka + pesto
Pomidory nacinamy z 5 miejscach (jak w bułach kajzerkach), żeby później odchylić zewnętrzną część pomidora jak płatki w kwiatku.
Parzymy pomidory żeby zdjąć skórkę.
Za pomocą noża oddzielamy zewnętrzną część pomidora od miąższu.
 
Posypujemy solą, pieprzem,
 dodałam jeszcze mieszankę przypraw do kurczaka ( pasuje do wszystkiego).
Kulkę mozzarelli przekrajamy na pół i umieszczamy w pomidorze.
Umieściłam jeszcze po małym kawałku tego sera pod każdym płatkiem.
Polewamy odrobiną oliwy z oliwek,
ponownie posypujemy przyprawami, 
dodajemy pokrojone oliwki.
Pomidory umieszczamy w naczyniu żaroodpornym i pieczemy
 ok 20min w piekarniku nagrzanym do 180stopni.
Podajemy z bazylią i grzankami posmarowanymi pesto.
Najlepiej nie wylewać sosu, który został po upieczeniu pomidorów – jest idealny do maczania grzanek.
Przed włożeniem do piekarnika

Prosta bananowo-czekoladowa przekąska

Co prawda w weekend pogoda na rower nie dopisała, ale zawsze można zjeść coś słodkiego.
W ciągu 30-40 minut można zrobić bananowo-czekoladowe talarki –
czyli pyszny deser praktycznie z niczego 🙂
Potrzebne składniki:
1 banan
– 1 czekolada ( wybrałam mleczną )
można dodać odrobinę masła orzechowego
– wiórki kokosowe
+ wiórki kokosowe do posypania
Banana kroimy na plasterki, 
Na każdym plasterku kładziemy odrobinę masła orzechowego,
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i polewamy nią plasterki bananów,
Posypujemy wiórkami kokosowymi,
Wkładamy do zamrażalnika na ok 30-40min
gotowe 🙂

Marchewkowo-orzechowa pasta kanapkowa

Wszędzie zielono, ciepło, wiosennie… 
Miałam zrobić naleśniki, ale w taki słoneczny dzień nabrałam ochoty na coś świeżego 🙂
Przejrzałam zawartość szafek i lodówki i postanowiłam przetestować nowy mikser.
Co można zrobić z marchewki, orzechów i jabłka?
Wyszła naprawdę ciekawa w smaku, świeża, lekko chrupiąca pasta kanapkowa 🙂
Potrzebne składniki:
– 3 średniej wielkości marchewki
– 3 łyżki orzechów włoskich
– 1 małe jabłko
–  ok. 70g serka białego
 ( do sklejenia składników, miałam ser typu Capri)
– 1 łyżka oliwy z oliwek
– 3 małe ząbki czosnku
– sól, pieprz
– rukola
Pastę podałam z grzankami z chleba orkiszowego, masłem i pomidorem.
Mikser średnio sobie radził z twardszymi składnikami, więc posiadaczom blendera pójdzie znacznie szybciej 🙂

          

Na osiedlu pierwszy raz spotkałam mleczarza… 🙂

Lodowo-owocowe deserki

Trzeba nacieszyć się ładną pogodą, bo w weekend niestety ma przyść ochłodzenie… 
Póki co, zrobiłam owocowe deserki, w smaku przypominające lody 🙂
Potrzebne składniki:
– 1 opakowanie serka mascarpone
– 3 łyżki jogurtu naturalnego
– 1 opakowanie cukru waniliowego ( 16g )
– 1 łyżka miodu
W mikserze zmieszałam serek mascarpone z jogurtem, cukrem waniliowym i miodem.
Zmieszane składniki podzieliłam na 3 części, żeby zrobić serki w trzech smakach.
Po dodaniu owoców zmiksować, przełożyć najlepiej do silikonowych foremek i włożyć do zamrażalnika.
U mnie były gotowe w 1godzinę 🙂
Moje propozycje :
1- 1 pomarańcza, 4 suszone morele, 4 daktyle (miały być rodzynki i migdały,ale się skończyły ;> )

2- 1 banan, 1 łyżka wiórków kokosowych, 2 daktyle  
(po zmiksowaniu dodałam jeszcze 2 drobno pokrojone daktyle)

3- 2 owoce kiwi, 4 daktyle 

Mój faworyt – zdecydowanie KIWI 🙂
Przed włożeniem do zamrażalnika
Smaki: pomarańczowy, bananowy i kiwi



 

Owsianka w jabłku pod bezową pianką

Wiosna już chyba zagościła na dobre 🙂  W taką pogodę jeżeli mamy możliwość, warto zjeść śniadanie na słońcu 🙂
Dzisiaj postanowiłam zrobić zdrową owsiankę jedzoną prosto z jabłek. 
 Potrzebne składniki:
2  jabłka
– 3 łyżki płatków owsianych
– ok 200ml mleka
– 2 łyżki płatków migdałów

– 1 łyżka suszonej żurawiny

– 1,5 łyżki cukru trzcinowego


beza:

– 1 jajko – w zasadzie tylko białko

– 1 łyżka cukru pudru

dodatkowo konfitura z  żurawiny
Zagotowujemy mleko i dodajemy płatki owsiane, zmniejszamy ogień i gotujemy ok 5min na małym ogniu.
Wydrążamy jabłka, a miąższ ścieramy na tarce o grubych oczkach (oczywiści najtwartszą część i pestki wyrzucamy 🙂 )
Migdały prażymy na patelni.
Jężeli owsianka już spęczniała dodajemy do niej starte jabłka, 
tylko część migdałów (drugą połową posypiemy jabłka po wyjęciu z piekarnika),
 żurawinę ( pokroiłam na mniejsze kawałki ) 
oraz brązowy cukier (może być też zwykły cukier lub miód).
Wszystko dokładnie mieszamy.
Owsiankę przekładamy do wydrążonych jabłek, możemy posypać jeszcze cukrem i  pieczemy w naczyniu żaroodpornym w 180stopniach przez ok 10min.
W międzyczasie ubijamy 1 białko na sztywno, pod koniec dodajemy łyżkę cukry pudru.
Wyjmujemy na chwilę jabłka i kładziemy na nich piankę.
Ponownie umieszczamy w piekarniku i pieczemy ok 25min.
Po wyjęciu z piekarnika, owsiankę  z bezą, możemy polać konfitura żurawinową i posypać resztą uprażonych płatków migdałów.  

Pszczoły nie specjalnie interesowały się owsianką, więc miłośnikom słodkich rzeczy, radzę dodać więcej cukru 🙂
Smacznego 🙂

Kto codziennie jabłko zjada - potrawy z jabłek

Szybkie roladki z ciasta francuskiego

Prawie każdy z nas ma swoje sprawdzone sposoby, jak łatwo wyczarować danie z ciasta francuskiego. Zamiast tarty, dzisiaj postanowiłam zrobić roladki z żółtym serem i szynką. Gotowe ciasto francuskie uratuje nas, gdy szybko chcemy podać coś smacznego.

Potrzebne składniki:
ciasto francuskie
– serek ziołowy topiony
– ser żółty (ok 150-200g)
– szynka (dałam różne takie jakie miałam w lodówce ok 150g )
2 żółtka
– przyprawy: dodałam moją ulubioną mieszankę przypraw do skrzydełek Kentucky, pieprz, oregano
i słodką paprykę
sosy
1. czosnkowy: jogurt naturalny, łyżeczka majonezu, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, koperek
2. ketchupowy: ketchup z chilli, pieprzem i oregano
Rozkładamy ciasto francuskie, smarujemy ziołowym serkiem topionym, układamy cienkie plasterki sera żółtego a potem szynkę.
Zwijamy w roladkę i kroimy na plasterki.
Pasterki układamy na papierze do pieczenia i smarujemy żółtkiem – najlepiej pędzelkiem.
 Posypujemy mieszanką przypraw, oregano, słodką papryką (daje bardzo ładny kolor).
Pieczemy 20-25min w  200°C – do złotego koloru.
Posypujemy rukolą lub bazylią.
Najlepiej podawać z sosami.
Gotowe 🙂
Rolada gotowa do pokrojenia
Jeszcze gorące

Nie taki tłusty czwartek – czyli pieczone mini donaty

Dzisiaj Tłusty Czartek, więc z tej okazji przygotowałam pieczone pączki z dziurką.
Do zrobienia donatów potrzebna nam będzie forma z dziurką. Najwygodniejsza jest silikonowa.
Składniki na ok 60 pączuszków :
2 jajka
2 łyżeczki sody
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 100g cukru
– 250g mąki
– 2 łyżki oleju
– 2 kubeczki jogurtu  (ok 360g)

– szczypta soli
 

– składniki na lukier, polewy itp co kto lubi 🙂

Przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, sodę, proszek do pieczenia i mieszamy.
Następnie dodajemy jajka, olej i jogurt i miksujemy na gładką masę.
Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni.
Malutką łyżeczką nakładamy ciasto do foremki – mniej więcej 3/4 pojemności gdyż trochę urośnie.
Wkładamy do piekarnika na 10 minut.
Mi składniki wystarczyły na 5 tur po 12 pączuszków.
Pierwsze efekty – prosto z piekarnika.
 Dopiero teraz zaczyna się zabawa 🙂 Dodajemy co tylko chcemy i tak będą dobre.
Ja użyłam tego co miałam w domu:
– białej czekoady
– mlecznej czekoady
– czekolady deserowej
–  żółtego lukru zabarwionego sokiem z buraczka z dodatkiem białej czekolady – z braku różowego lukru
Posypki: wiórki kokosowe, płatki migdałów, kolorowe kuleczki, czekoladowa posypka, niebieska waflowa posypka.
 
Donaty nie są  tłuste w przeciwieństwie do tradycyjnych pączków, więc możemy nadrobić dodatkami. Wychodzą delikatne, chrupiące i kolorowe 🙂

Likier Kokos – Biała Czekolada

 

Likier przyrządziłam w piątek i zostawiłam na 3 dni w lodówce, żeby składniki nieco się przegryzły. Niestety ( lub stety ) na skutek ciągłego degustowania, a potem uzupełniania butelki mlekiem i alkoholem, żeby butelka dalej wyglądała na nietkniętą,  proporcje trochę się zmieniły… 😉 Tak czy inaczej i w trakcie przegryzania jak i na koniec smakował obłędnie 🙂
Potrzebne nam będą:

tabliczka białej czekolady
puszka słodzonego mleka skondensowanego
ja bym jednak dała niepełną puszkę a resztę uzupełniła zwykłym mlekiem. Na początku likier był ciut za gęsty, więc lepiej rozcieńczyć go zwykłym mlekiem i/lub wódką  )
 – 2 łyżki cukru pudru
 – 3 łyżki wiórków kokosowych
300ml wódki ( dodałam jeszcze kieliszek spirytusu – a co tam 😉 )
Potrzebne składniki. Dodatkowo jeszcze zwykłe mleko.

Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej.
Zdejmujemy z garnka, wlewamy niecałą puszkę mleka skondensowanego.
Dodajemy cukier puder, rozgniatamy tłuczkiem grudki –  jeżeli się pojawią.
Dodajemy wiórki kokosowe, a następnie stopniowo alkohol delikatnie mieszając.
Przelewamy do butelki (u mnie wyszła butelka po winie 0,75 l ) i uzupełniamy do pełna mlekiem.
Odstawiamy na 2-3dni do lodówki.
Jeżeli nie zmieści nam się tyle mleka ile chcieliśmy lub likier zrobi się za bardzo gęsty (wiórki trochę spęcznieją), to po 1 dniu upijamy „kieliszek” i dodajemy mleko,  ewentualnie wódkę/spirytus wedle uznania 🙂
Od razu po wyjęciu z lodówki jest bardzo gęsty ale wystarczy, zostawić go na chwile w temperaturze pokojowej i będzie idealny do picia
.
Likier można przecedzić przez gazę lub gęste sitko, ale osobiście wolę wersję z wiórkami – pycha 🙂

Konsystencja z wiórkami.

Ciasteczkowe potworki

Tydzień temu pomyślałam żeby zwykłe muffinki zrobić trochę inaczej…
 Czekoladowe babeczki wystarczy polać dodatkową porcją czekolady, żeby przykleić niebieską posypkę waflową, dodać oczy z groszków kokosowych 
i kawałek pieguska w pyszczek 🙂