Moje 10 sposobów na naukę angielskiego

Moje 10 sposobów na naukę angielskiego

„Jeżeli będziesz coś robił przez 15 minut dziennie, po roku będziesz już to umiał „

Ostatnio sprawdziłam ile czasu bezsensownie sprawdzam SM. Jak mam chwilę przy kawie, przerwę w pracy czy okazuje się, że zostało mi jeszcze pół godziny do wyjścia – sięgam po telefon. Aż boję się sprawdzić ile czasu spędzam ( codziennie!)na bezsensownym scrollowaniu ,  a zawsze brakuje tej magicznej godziny na przeczytanie książki i ….naukę angielskiego.

Lubię Instagrama i Facebooka, ale można to ograniczyć. Od 2 tygodni przeznaczam 15 minut dziennie  na angielski. To działa! Zbierałam się do tego kilka lat, a okazuje się, że wcale nie trzeba wydłużać doby, żeby to zrobić.

Dzisiaj opowiem Wam jak się do tego zabrałam i podrzucę 10  moich sposobów na naukę angielskiego, które są tak przyjemne, że nawet nie zauważam aż z 15 minut robi się czasem godzina.

1 – „korepetycje z angielskiego”

Wiadomo najtańszym i najwygodniejszym sposobem jest nauka samemu. Ale nie chciałam się oszukiwać. Jeżeli przez kilka lat nie zrobiłam nic  w tym kierunku, najlepszym sposobem była odgórna motywacja. Zmotywowały mnie też koleżanki, które zapisały się na angielski w tym samym czasie.

Nie bójmy się mówić o swoich planach – gdybym nie powiedziałam tego głośno, pewnie odwołałabym pierwsza lekcję, bo naprawdę bardzo nie chciało mi się iść….. Ale poszłam i ruszyłam z nauką angielskiego!

Ogłośmy głośno naukę angielskiego i zaczynamy 🙂

Umówiłam się na tak zwane korki z OLX. Nie chciałam wydawać dużej kasy na szkoły języka angielskiego. Już do takiej kiedyś chodziłam, ale przygotowywaliśmy się głównie do egzaminów. Mimo, że byłam świetna  w testach i pisowni, jak przyszło co do czego nie rozumiałam o czym jest film, który oglądam po angielsku.

Chciałam też, żeby nauka była prowadzona w moim tempie, dostosowana do moich zainteresowań i potrzeb. Wolę też spotykać się sam na sam z nauczycielem, żeby nie wstydzić się mówić po angielsku i żeby ktoś „obcy” poprawiał moją wymowę.

Myślę, ze korki są dosyć tanią i fajną opcją. Na OLX znalazłam studentkę, która mieszka niedaleko mnie. Chodzę do niej raz w tygodniu na godzinne pogaduchy. Gadać mogę sama do siebie, ale to co w myślach wydaje mi się składne, na żywo okazuje się, że wcale tak nie jest. Na „korepetycjach” ćwiczymy głównie wymowę, płynne wypowiadanie się. Na lekcję przygotowuję dwa teksty, o których potem rozmawiamy. I to jest fajne! Sama wybieram tematy, które mnie interesują. Od początku rozmawiamy głównie o podróżach i ciekawostkach z innych krajów 🙂 !

Wszystkie poniższe strony i sposoby poleciła mi moja  nauczycielka angielskiego. Korzystam z nich zamiennie na każdą lekcję. Oczywiście największą pracę i tak  trzeba wykonać w domu, ale te 15 minut angielskiego dziennie mogą być bardzo przyjemne.

Nie będziecie nudzić się jak mops! Zobaczcie sami 🙂

sprawdzone sposoby na naukę angielskiego

2 – 6 minute english

To bezpłatna strona BBC do nauki angielskiego. Jest Świetna! Lektorzy mówią dosyć wolno i wyraźnie, słownictwo nie jest zbyt skomplikowane. Na każdą lekcję wybieram jakiś tekst. Najpierw słucham 6 minutowego nagrania, na początku nie zawsze wszystko rozumiem. Pod nagraniem jest rozpisana cała rozmowa i 6 głównych słówek/zwrotów do nauki. Wyłapuję słówka, których nie znam, uczę się ich i słucham nagrania słucham jeszcze raz. W 15 minut możemy tu zrobić naprawdę dużo!

Ostatnio słuchałam np. o mikrowyprawach, noclegach pod namiotem i podróżach o krok od domu.

Nagranie dostępne   TUTAJ

Więcej na stronie BBC  BBC – 6 minute english

3 – TED

Słyszeliście o stronie TED?  To zbiór konferencji praktycznie na każdy temat. Są to wypowiedzi na tematy warte propagowania. Od ochrony środowiska, podróże, po jogę i medytację. Jest to wielka skarbnica wiedzy i słówek do nauki. W zależności od speakera, rozmowy są na różnym poziomie trudności. Jest to na pewno wyższy poziom niż nagrania na BBC 6 minute english. Dla mnie czasami za trudny ( ach, te akcenty!),  ale do każdego nagrania możemy włączyć napisy po angielsku i to ułatwia sprawę!.

Ok, wiem że zawsze można oglądać coś na YouTube, ale umówmy się, czasami są tam straszne gnioty i czasami ciężko znaleźć wartościowy temat. Na TED praktycznie każdy temat jest ciekawy i plusem jest możliwość dodania napisów po angielsku.

Link do strony do nauki angielskiego TED

4 – „czytanki” po angielsku

Czasami nie chce mi się nic słuchać po angielsku, a wolę poczytać. Na tej stronie mamy krótkie teksty do nauki słownictwa po angielsku. Do wyboru są różne poziomy. Na dole wyróżnione są najważniejsze słówka. Dobra storna do nauki słówek w jakimś kontekście. Tematy też całkiem ciekawe.

Link do strony: Getting English

sposoby na naukę angielskiego

5 – słownik angielskiego

Słuchając czy czytając mogę domyślić się jakiegoś słówka z kontekstu, ale chodzi przecież o to by nauczyć się jak najwięcej. Nowe słówka po angielsku sprawdzam w słowniku Diki. Najważniejsze – znajdziemy tam słowa  użyte w kontekście, podobne słówka i wymowę.

DIKI.PL

6 – Arlena Witt – fajny kanał na YouTube

Najlepiej zapamiętujemy zwroty i słówka po angielsku gdy pobudzimy obszary w mózgu odpowiedzialne za emocje. Jeżeli coś nas rozbawi, przypomnimy sobie coś miłego czy zaśpiewamy dane słówko na pewno zapamiętamy to na zawsze.

W ciągu jednego odcinka Arlena mówi dosłownie o paru słówkach, ale  w taki sposób, że na pewno je zapamiętamy. Przytacza tu różne znane piosenki czy fragmenty popularnych seriali czy bajek.

Jeden odcinek trawa dosłownie kilka minut i jest idealny do odsłuchania np. w drodze do pracy. Arlena na swoim kanale skupia się na poprawnej wymowie. To dla mnie bardzo ciekawe! Sama nie wiedziałam , że od lat robię tyle błędów! Masakra!

Może się teraz wygłupię, ale nikt mi wcześniej nie powiedział ( i sama też nie sprawdziłam ), że np . Iron Man nie wymawiamy „Ajron” , a Delete nie wymawiamy „delejt” ….Można zostać bez żelazka w hotelu, bo obsługa hotelu nie wie co to „ajron” ;).  Myślę, że niektóre słówka tez mogą was zaskoczyć.

LINK do kanału: ARLENA WITT

7 – A co z gramatyką angielskiego?

Umówmy się, po angielsku dogadamy się też bez znajomości gramatyki. Wypada jednak znać zasady i np. czasy występujące po „if” . Na razie skupiam się na wymowie i rozumieniu ze słuchu, ale dostałam do przejrzenia też książkę do gramatyki. I nie żadną nudną, klasyczną książkę „do anglika”.

Autorką książki „Grama to nie drama” jest ta sama osoba co kanału na YouTube – Arlena Witt. Ta książka jest naprawdę fajna! Znajdziemy tam przykłady gramatyczne z życia wzięte jak – cytaty z „Przyjaciół” , piosenki, zdania przydatne do wyjścia do baru czy planowanego morderstwa 😉

Książka „Grama to nie drama” dostępna tutaj – KLIK

8 – seriale, seriale i jeszcze raz seriale –  „FRIENDS” for ever

Nie ma przyjemniejszego sposobu na naukę jak połączenie piątkowego wieczoru z winkiem i serialem, na naukę angielskiego. I tak  i tak w weekendy oglądaliśmy zawsze „Przyjaciół”. Od teraz robimy to samo – zmieniliśmy tylko język. Serial znamy prawie na pamieć , więc całkiem dobrze nam to wychodzi. Nie zawsze rozumiem ze słuchu każde słowo – oglądamy więc jeszcze z napisami po angielsku. Nie polecam oglądania z napisami po polsku – odruchowo wtedy czytamy i nic nie wyniesiemy z danej „lekcji”.

Gdy chcę wyciągnąć z serialu jak najwięcej siadam do odcinka z zeszytem. Oglądam najpierw z napisami po angielsku, wyłapuję nowe słówka, uczę się ich i oglądam jeszcze raz bez napisów.

Czuję potem dużą satysfakcję – w końcu wszystko rozumiem ze słuchu 🙂 (  a z tym mam największy problem, bo jestem wzrokowcem ).

sposoby_na_nauke_angielskiego

Oczywiście nie muszą to być „Przyjaciele”. Jednak do nauki angielskiego najlepiej wybrać starsze seriale, filmy/seriale familijne lub bajki dla dzieci np. Jetsonów. W nowszych, aktorzy często mówią zbyt szybko.

Dlaczego lepiej nie rzucać się na początku na Doktora Housa i skupić się starszych serialach. Jakich? – ciekawie mówi o tym Arlena Witt we vlogu:  KLIK

Teraz codziennie pozwalam sobie taki mały piątek – wieczorem przynajmniej jeden odcinek „Przyjaciół” z napisami po angielsku. Założyłam nawet  zeszyt ze słownictwem/zwrotami z konkretnych odcinków 😉

A jaki jest wasz ulubiony serial, z którym nauka to czysta przyjemność 🙂 ?

9 -Książki po angielsku

To kolejny super sposób, żeby wzbogacić słownictwo. Część słówek po angielsku możemy się domyślić z kontekstu, trudniejsze sprawdzić w słowniku. Kiedyś próbowałam Harrego Pottera i czytało się bardzo fajnie. Teraz mam dwie  książki w drodze – „I’ll be there for you” ( o serialu „Przyjaciele ) i  książkę, którą uwielbiam  „Wild” Cheryl Strayed .

Polecę jednak dopiero jak przeczytam po angielsku. Jeżeli macie jakieś ulubione książki po angielsku, nie na kosmicznym poziomie języka, dajcie znać w komentarzu 🙂 Może komuś się przyda, a ja też chętnie poszerzę biblioteczkę.

sposoby na naukę angielskiego

10- wykorzystaj drogę do pracy

Do pracy jadę ok. pół godziny i kiedyś zawsze słuchałam radia. Ale to była strata czasu! A reklamy zawsze mnie tak denerwowały, że podczas podróży często się irytowałam skacząc po kanałach. Teraz słucham albo ciekawych rozmów na YouTube, albo uczę się angielskiego. Słucham Arleny Witt, ale szukam też ciekawych podcastów i mam w planach ściągnąć audiobooki po angielsku.

Staram się też do siebie mówić po angielsku w drodze do pracy, może zacznę też gadać do Toudiego… 😉

To chyba tyle 🙂

Ja po dwóch tygodniach z „15 minutami na angielski” już widzę różnicę.

 Ta nauka praktycznie nic nie kosztuje ( oprócz 45 zł tygodniowo na korki – bez których też możemy się obejść ), opłacenia konta do oglądania seriali, a książki można np. pożyczyć z biblioteki. Ze stron możemy korzystać zupełnie bezpłatnie.

Chciałam się z tym z Wami podzielić. Po pierwsze ja sama długo potrzebowałam „kopa” żeby zacząć. Może komuś tym pomogę, sama też zmotywuję samą siebie, żeby nie przestać, a poza tym

” sharing is caring” 🙂

Jeżeli macie jakieś strony, filmy, książki które polecacie dajcie znać – może przydadzą się jeszcze komuś 🙂

Ściskam Was mocno

Karolina 🙂

sposoby na naukę angielskiego



1 thought on “Moje 10 sposobów na naukę angielskiego”

  • Bardzo fajne porady 🙂 Sprzedam 6 minute English dziewczynie, która od zawsze uczyła się niemieckiego, a angielskiego tylko trochę :O

Dodaj komentarz


Obserwuj mnie na Facebooku!

>
%d bloggers like this: