Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Pomysł na weekend: Ziemianka „WIRA”- zobacz jaką historię skrywają lasy

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Lekcja historii w terenie – Ziemianka „WIRA”

W samym sercu Puszczy Solskiej, otoczone gęstym lasem i owiane historią, znajduje się wyjątkowe miejsce – Ziemianka Partyzancka „WIRA”.

Ziemianka „WIRA” to rekonstrukcja części obozu partyzanckiego działającego podczas II Wojny Światowej. Dokładnie w tym miejscu znajdowała się ziemianka, stanowiącą magazyn broni i miejsce schronienia członków oddziału  por. Konrada Bartoszewskiego – ps. „WIR”.

Por. „WIR” był autorem planu, który przeszedł do historii jako „Bitwa pod Osuchami” – największa partyzancka bitwa oddziałów AK.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Dzisiejsza ziemianka powstała dzięki Grupie Rekonstrukcji Historycznej, którzy postanowili odbudować to miejsce. Udostępniając ziemiankę, chcieli przybliżyć zwiedzającym w jakich warunkach stacjonowali partyzanci i zapewnić już najmłodszym wyjątkową lekcję historii w terenie.

( strona GRH „WIR” na Facebooku: KLIK ) 

Ja osobiście za historią nie przepadam, ale w takim wykonaniu do mnie przemawia 🙂 Gdyby lekcje historii w szkole były wzbogacone o takie wycieczki, myślę że z chęcią chłonęłabym całą resztę. Teraz nadrabiam zaległości za sprawą męża 😀

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ale wróćmy do ziemianki.

Ziemianka „WIRA” znajduje się w powiecie biłgorajskim, tuż za Aleksandrowem  – czyli najdłuższą wsią na Lubelszczyźnie ( wieś ciągnie się przez 9 kilometrów ).

Jadąc od strony Biłgoraja, za Aleksandrowem odbijamy w las w lewo . Przy drodze, dokładnie na zakręcie, znajduje się zjazd do lasu oznaczony tabliczką „Ziemianka WIRA „. Nie ma szans żebyśmy się zgubili. Cała trasa jest dokładnie oznaczona, co chwilę natkniecie się na tabliczki.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Zaraz po wjeździe do lasu znajduje się rozjazd, na którym można zostawić samochód i udać się na malowniczy spacer w kierunku ziemianki. Warto! Trasa zajmie nam ok. 20-30min, a las jest wyjątkowo piękny.

Jeżeli jednak nie macie czasu i nie boicie zakopać samochodu, możecie podjechać samochodem pod samą ziemiankę. Patrząc na naszą tendencję do zakopywanie się w błocie wybraliśmy jednak spacer 😀

( generalnie większość ludzi podjeżdża pod ziemiankę samochodem, ale lepiej uważać  – szczególnie przy roztopach )

Cały szlak jest dobrze oznaczony.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Za tabliczkami podążamy do obozu i po lewej stronie znajdujemy ziemiankę. Miejsce robi wrażenie!

Ziemianka jest sporych rozmiarów  – ma aż 6 x 9m! Grupa Rekonstrukcji Historycznej stworzyła wyjątkowe dzieło, a w pracach pomagali prawie wszyscy z okolicy. Od zbierania funduszy, po prace wykończeniowe.

Od podłogi, aż po sufit jest wykonana z drewna, a dach pokrywa maskująca ściółka i mech. W dachu, nad stołem znajduje się olbrzymie okno, przez które promienie słoneczne oświetlają całe pomieszczenie. A jest co oglądać!

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

W środku znajdziemy potężny stół,  ławy do spania i kozę, przy której możemy ogrzać się w  chłodne dni. Na stanie są też śpiewniki, czajnik, kilka pledów, a czasami i papier toaletowy 😉

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Na zewnątrz  jest miejsce na ognisko, ławki i gotowe kijki na kiełbaski ( z wiadomych względów w okresie letnim palenia ognia jest zabronione ).

Bardzo często są tu też organizowane kuligi.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Warto zatrzymać się na chwilę przy pomniku i tablicach pamiątkowych. Dowiemy się z nich więcej o historii ziemianki i zobaczymy jak krok po kroku powstawała rekonstrukcja.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Wbrew pozorom, okno nie jest przejawem nowoczesnej odbudowy – było już częścią ziemianki partyzanckiej. Spójrzcie na archiwalne zdjęcie, nawet lampa w ziemiance jest taka sama!

Czy trzeba mieć klucz?

Ziemianka jest otwarta dla wszystkich. Drzwi nie są zamknięte na klucz, każdy może z niej skorzystać i zwiedzić ją zupełnie bezpłatnie – czynne całą dobę 🙂 Warunek – zostawiamy po sobie porządek i jeżeli palimy w kozie, przypilnujmy ognia. 

Czy w ziemiance można spać ?

Jak najbardziej 🙂 ! Miejsca nie znajdziemy jednak na bookingu. Z poszanowaniem miejsca i porządku, możemy w niej przenocować zupełnie bezpłatnie.

O noclegu należy tylko poinformować Grupę Rekonstrukcji Historycznej 

tel:  606 970 409

lub na Facebooku   GRH „WIR” (KLIK )

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Trzeba mieć jednak na uwadze, że nie możemy zarezerwować ziemianki tylko dla siebie. Szczególnie w weekend, możemy trafić na duże zgromadzenie. My „zarezerwowaliśmy” nocleg w pewien śnieżny, zimowy weekend – miało być pięknie… 😉 W międzyczasie zjechało się kilka kuligów, śnieg coraz bardziej padał, a nowe grupy  napływały razem z nim….  – o spaniu nie było mowy… 😉 Poszukaliśmy więc agroturystyki.

W kolejny weekend zrobiliśmy drugie podejście. Już bez noclegu, ale z obiadem w terenie i było bardzo udane. Na kozie telepał się pyszny kociołek, a przez okno w dachu obserwowałam sosny i chmury na tle błękitnego nieba.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ulubione dania jednogarnkowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Swojego czasu wykopaliśmy nawet własną, typowo spartańską ziemiankę … 😉 Mimo że można było w niej spać, to nie było to tak przyjemnie jak w Ziemiance „WIRA” 😉

Sami zobaczcie różnicę 🙂 : 

„Mamy ziemiankę” ( KLIK )

Ziemianka, las, love krowe, ziemianka WIRA

Leśny Szpital

To nie koniec historii! 

Ziemianka była tylko częścią obozu partyzanckiego, który stacjonował w tych lasach. Pół godziny marszu od ziemianki ( idziemy dalej tą drogą, którą przyszliśmy) znajduje się rekonstrukcja Leśnego Szpitala.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Krótka historia

Leśny szpital działał czynnie od 1944 roku. Decyzję o jego powstaniu przyspieszył fakt, że kilku rannych partyzantów leżało w bunkrze „WIRA” i wymagało stałej opieki lekarskiej. Zagęszczenie oddziałów partyzanckich w Puszczy Solskiej było spore, rannych niestety mogło przybywać, a ziemianka nie spełniała wymogów sanitarnych. Tak pojawił się pomysł, żeby zabrać Niemcom drewniany barak, przenieść go do lasu i przerobić na szpital. Zaczęto przygotowania – w szwalniach szyto bieliznę ze spadochronów, gromadzono koce, łóżka, materiały sanitarne, zaopatrzono się nawet w nawet w sterylizator i autoklaw polowy, a także mleczną krowę. Barak składał się z 3 izb – jednej operacyjnej i dwóch dla rannych. Okna były zaopatrzone w szyby i moskitiery z gazy, które chroniły przez uporczywymi komarami. Szpital tak doskonale obłożono gałęziami i igliwiem, że widoczny był dopiero z bliska.  

Tak powstał szpital polowy z prawdziwego zdarzenia  – Kryptonim 665.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

 Budowa szpitala była dużym sukcesem i z radością świętowano jego otwarcie. Na uroczystości można było zobaczyć wszystkich przedstawicieli Polski Podziemnej z tamtego terenu. Nastrój i wagę tego wydarzenia oddają zdjęcia i wspomnienia na tablicy pamiątkowej, znajdującej się obok makiety szpitala: ” Obok wśród wysmukłych jodeł i sosen na maszcie powiewała biało-czerwona flaga, świadcząca że las do nas należy.(…) Około godziny 11 przybył kapelan i odprawił mszę polową zakończoną błagalnym hymnem : Boże coś Polskę…Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie! „.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe
Analiza zdjęć podczas uroczystego otwarcia – wiadomo nawet kto gdzie siedział 🙂

Na podstawie zachowanych zdjęć Grupa Rekonstrukcji Historycznej odbudowała ścianę frontową szpitala. Myślę, że to kolejny dobry powód, żeby ruszyć kawałeczek dalej w las szlakiem  ziemianki.

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love kroweZiemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Oczywiście, w ziemiance możemy po prostu dobrze się bawić 🙂 .

W końcu, specjalnie w tym celu stworzono tu miejsce na ognisko 🙂  Sama ziemianka spokojnie pomieści kilkanaście  ( kilkadziesiąt ?) osób. Zatrzymajmy się na kiełbaskę z ogniska, podpieczmy chleb na kozie ( taka zawsze smakuje najlepiej!) , a może zostańmy też na noc i obserwujmy co dzieje się po zmroku za oknem w dachu…?

Jestem ciekawa czy podobała Wam się taka wycieczka. Znaliście tę część historii? A może byliście już w takiej ziemiance lub macie podobne miejsca  swojej okolicy ?

 

Ściskam mocno

Karolina

🙂

Ziemianka, ziemianka "WIRA", podróże, love krowe

Dodaj komentarz