Co robić w Pieninach – Spływ Dunajcem dmuchanym canoe

 

 

To był bardzo zimny weekend majowy,  rwące wody Dunajca i tylko mops wyszedł z tego suchą łapą.

 

Zapraszam Was na spływ Dunajcem dmuchanym canoe

Trasa: Sromowce Wyżne – Szczawnica

Długość  -18km

Czas – ok 2 h

Poziom trudności  –  Trudna ( szczególnie wiosną ! )

Canoe pneumatyczne – Gumotex Palava

Jeżeli nie macie własnego canoe, nic nie stoi na przeszkodzie. Podobne do naszego można wypożyczyć w przystani w Sromowcach Niżnych lub zapisać się na rafting kilkuosobowymi pontonami.

Jak to mawiają flisacy – Zakaz wchodzenia psów do Pienińskiego Parku Narodowego na wodzie się nie liczy.. 😉

Toudiemu się podobało, ale niekoniecznie jest to dobra opcja dla każdego psa.

Będzie bujało i chlapało, więc jeżeli niespecjalnie lubicie wpadać do wody, zawsze jest równie malownicza, a spokojniejsza opcja spływem tratwami
Tak i tak będzie pięknie !

 

Spływ kajakowy Dunajcem, to tak naprawdę rafting i ma mało ma wspólnego ze spacerowym tempem sterowanych przez flisaków tratw.

Jeżeli chcecie przeżyć przygodę, do dzieła! Przygotujcie się jednak na możliwe wywrotki i całe mnóstwo wody w kajaku.

Koniecznie zaopatrzcie się w kamizelki ratunkowe, opcjonalnie kaski ( Mopsi kapok dostępny w Juli, niestety tak małych kasków  nie było… )

 

Plusy własnego raftingu?

Dzięki canoe, ominęliśmy też gigantyczne pierwszomajówkowe kolejki. Kolejka na spływ tratwami przyprawiała o zawrót głowy bardziej niż niespokojne wody Dunajca…

Idąc wzdłuż rzeki, chwilę za kasami ( tuż przy „ambonie” z której robione są zdjęcia spływającym ) znajdziemy w miarę łagodne zejście na zwodowanie kajaka.

Jako, że canoe trochę waży, a z parkingu mamy kawałek do przejścia, warto zaopatrzyć się w wózek.

 

Co dosyć istotne przy spływach na włąsną rękę, powrót na parking w Sromowcach Wyżnych nie stanowi problemu – co chwilę kursują busy ze Szczawnicy.

 

Jesteśmy na wodzie – możemy dać się ponieść :)!

Początek zaczął się dość relaksacyjnie… Woda nie zwiastowała jeszcze  większych szaleństw, co objawiało się cichym pochrapywaniem najmniejszego pasażera.

Wszyscy ożywiliśmy się dopiero na Przełomie Dunacja z zachwycającym widokiem na Trzy Korony.

Jest na co popatrzeć! ( z góry rówznież! )

Była chwila oczarowania i przerwa na bajeczne zdjęcia, a moment później zmagaliśmy się już z wiosennym, niespokojnym nurtem rzeki (przez spływem najlepiej sprawdzić stan wody i skonsultować się z flisakami lub centrum raftingowym odnośnie bezpieczeństwa).

Na zmianę to skakaliśmy przez fale, to wylewaliśmy wodę z kajaka.

Kilka miejsc wymagało mocnych manewrów, ręce drętwiały od lodowatej wody ze wszystkich stron otulającej nas w kajaku, a jeden niepozorny zakręt zamienił mokre nogi na całościwą kąpiel głównego sternika !

 

Bez kamizelek ratunkowych, kasków, wodoodpornych worków ( i cały czas włączonej kamery na głowie :)! ) ani rusz !

 

Po chwili oszołomienia, największą radością był fakt, że wszystko się nagrało 😉

Trasę zakończyliśy pod słynnym Janosikiem w centrum Szczawnicy, a  na campingu trzy mokre kapoki z dumą suszyły się na sznurku.

 

 

 

 

One thought on “Co robić w Pieninach – Spływ Dunajcem dmuchanym canoe

Dodaj komentarz