Góry Stołowe z psem – Schronisko na Szczelińcu

Szczelinec Wielki, najwyższy szczyt Gór Stołowych, słynący z najpiękniejszych zachodów słońca, a dla nas jedno z fajniejszych miejsc noclegowych . W górskim schronisku 
i  do tego z psem :)!

W końcu znaleźlismy nie tylko góry, po których bez przeszkód można chodzić z psem, ale i miejsce na nocleg na szczycie .

Nie wszystkie Parki Narodowe akceptują psich podróżników – w Pieninach wdrapaliśmy się na Sokolicę dopiero po wyproszeniu stażnika na mopsie oczy,  a o legalnym zdobyciu bieszczadzkich połonin możemy tylko pomarzyć…
Czasami trzeba trochę poszukać, żeby znaleźć trasę:
dostępną dla psów, niewyczerpującą mopsich łapek, a do tego z super widokiem!

Góry Stołowe okazały się hitem!
A widok o poranku pobudził mnie tak, że wyskoczyłam z piętrowego łóżka jak Toudi na widok kabanosa!

Schronisko PTTK na Szczelińcu ląduje na liście najlepszych miejsc na nocleg z psem.

Schronisko znajduje się na najwyższej z kamiennych głów
O poranku
Taras widokowy

Informacje praktyczne:

Schronisko na Szczelińcu jest przyjazne dla zwierząt,
ale  z racji tego, że nie każdy ma ochotę dzielić pokój z obcym psem, warunkiem jest nocleg w osobnym pokoju
Radzę więc zarezerwowac miejsce trochę wcześniej .

Obsługa jest jednak bardzo pomocna! W schronisku aktualnie brakowało wolnych dwójek, dostaliśmy więc pokój 6-osobowy w cenie dwuosobowego .
3 łóżka piętrowe to dla naszej trójki to czyste szaleństwo :D!

Za całość z własnymi śpiworami zapłaciliśmy ok 90-100zł za noc.
Jeżeli nie macie ochoty targać ze sobą ekwipunku, koszt pościeli wynosi 10zł/os .

poziom trudności – bardzo łatwa

Do wyboru mamy dwie trasy.
My zostawiliśmy samochód w Karłowie i ruszyliśmy na szczyt żółtym szlakiem.
Do pokonania mamy 665 kaminnych schodów i  już po ok. 40 minutach jesteśmy na szczycie.
Nie było na niej momentów, na których nie poradziłby sobie roczny mops.

Zejście ze Szczelińca
Schodki, a nawet barierki – każdy spokojnie sobie poradzi

– widoki

Powiedziałabym, że widoki są nieproporcjonalne do tak łatwej trasy. Jest absolutnie przepięknie!
Znajdujemy się na najwyższej z głów Gór StołowychSzczelińcu Wielkim ( 919m n.p.m. ),  a z tarasu roztacza się panorama na Karkonosze.
Gdyby nie barierki to płaski szczyt z przepaścią opadającą pionowo w dół, możnaby porównać do kultowej półki skalnej w Norwegii – Preikestolen.

Gdyby nie barierka, byłby zdjęcia niczym na kultowym norweskim Kieragu !

Miejsce jest też znane z najpiękniejszych zachodów słońca. W schronisku dostaniemy nawet leżaki z dopiskiem „Na zachody słońca”
My co prawda nie upolowaliśmy płonącego nieba ( koniec listopada nie jest najlepszym okresem na łapanie promieni słonecznych :D), ale mroczne klimaty też uwielbiamy!
A po kąpieli we mgle wyłaniającej się ze zmroku, zaglądające do okien  gwiazdy utuliły nas do snu.

Nocne spacery

Za to rano myślałam, że pomyliłam okno z obrazem wiszącym nad łóżkiem.
Cóż za widok!
Zobaczcie sami 🙂

Widok prosto z piętrowego łóżka

Samo schronisko jest tak przytulne, że można spokojnie spędzić tu kilka dni.
Znajdziecie w nim mnóstwo książek, gry, a nawet gitarę, więc nawet przy szybko nadciągającym zmroku nie bedzie się nudzić.

A jeżeli nagle Was najdzie ochota na nocleg? W recepcji możecie kupić zestaw ratunkowy ze szczoteczką do zębów 😀

Psy muszą najpierw polubić się z kotką Ślicznotką

Kwaśnica – hit każdego schroniska

Co robić w okolicy?

Tuż obok czekają na Was Błędne Skały, a po stronie Czeskiej Adrspah, Teplickie Skalne Miasto i Broumovskie Steny.

W trzech pierwszych obserwujemy kamienne głowy od dołu, a wdrapując się na Broumovskie Steny i Szczeliniec możemy podziwiać widoki z góry.
Obie perspektywy zapierają dech!

A w Kudowie Zdrój wpadnijcie do Czeskiej Restauracji
( obłędny prażony ser, a i z głodnym mopsem nas wpuścili 🙂 ! )

Kto ma ochotę wyruszyć po taki obłędny ser :D?

Dodaj komentarz