Beskid Śląski – Brenna i pomysł na nocleg z psem

W Beskid Śląski z psem 

Jeżeli rozglądacie się za spokojnym miejscem na nocleg z psem zajrzyjcie do Brennej.

Szukaliśmy magicznego połączenia: lekkiego odludzia, ale żeby jeszcze było co ze sobą zrobić…bez najazdu turystów, z wyjściem  na szlaki prosto z kwatery, dorzućmy do tego rzeczkę szumiącą tuż za oknem…

I tak trafiliśmy do  Zajadu Ziołowa Chata w Brennej.

 

Zajazd Ziołowa Chata znajduje się tuż przy Parku Krajobrazowym Beskidu  Śląskiego, który aż roi się od psiolubnych szlaków.  Trasy łączą się, łagodnie wiją pod górę ( w sam raz na małe mopsie łapki!),  a docelowo i tak trafiamy w jakieś miejsce gdzie serwują pyszne placki ziemniaczane!
( Pomysł na zimowy spacer znajdziecie tutaj KLIK )

 

W zajeździe czuć cudowną atmosferę, a to za sprawą właścicielki, która tworzy miejsce gdzie i człowiek i pieseł czują się wspaniale ( ten ostani na pewno nie wyjedzie niewygłaskany 😀 ! ).

Czworonogi goszczą w lokalu regularnie,  beagle, yorki, a nawet wodołazy – no i oczywiście nasze kochane mopsy!

Miejsce nie tyle, że  akceptuje czworonogi, powiedziałabym raczej… faworyzuje 😀

Z racji tego, że przyjeżdżamy z mopsem dostaliśmy najładniejszy pokój z balkonem…
Toudi mógł dowoli rozmyślać wpatrując się w rzekę, a czasami obszczekać pędzącą tuż pod oknem bryczkę ( w razie śniegu – kuligi murowane! )
Na dole znajduje się resteauracja z widokiem, w której możemy spędzić czas razem ze swoim psem grzejąc się przy kominku.

Jest klimat! Ale najwięcej tworzą sami ludzie.

Dlatego jeżeli szukacie spokojnego nocelgu w Brennej , zajrzyjcie do Ziołowej Chaty.

Oby więcej takich cudownych miejsc!
Namiar znajdziecie tutaj:

 

 

W Sylwesta 2017 miało tu miejsce nasze piersze mopsie spotkanie  😀
Dojechał do nas Mops Tofik podóżnik 😀

 

 

Tak jak Toudi pływa kajakiem i zbiera stemple w schroniskach  😀

 

 

 

 

Zajrzyjmy do środka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dla mnie wypas!

Dodaj komentarz