Zalipie – malowana wieś

Zabieram was do Zalipia  – najpiękniejszej wsi w Polsce ( podobno nawet w całej Europie! ).
Zbaczamy z drogi w okolicach Tarnowa i trafiamy do magicznego, usianego kwiatami miejsca, które jakimś cudem  uchowało się przed całym światem.
Chociaż wieś o nazwie Zalipie znajduje się na totalnym „zadupiu”, zdecydowanie warto potłuc się tutaj  wiejskimi uliczkami. Zasłużyła na pierwsze miejsce 🙂

Znajdziemy tu parę domków na krzyż, ale te parę w zupełności wystarczy by dostać oczopląsu!
Do zwiedzania mamy Dom Malarek, Muzeum i ten fantastyczny samotny domek.

Ta stająca samopas chatka najbardziej mnie zauroczyła!

A wszystko zaczęło się od małej dziewczynki, która postawnowiła przyozdobić kwiatami swój domek, a że po jakimś czasie zabrakło jej miejsca w środku…

W tej wiosce w większym lub mniejszym stopniu pomalowana jest prawie każda chatka lub dom. Od straży pożarnej, po płotki i studnie. Kwiaty są wszędzie! Często to jednak prywatne domki i nie wypada ładować się na cudzą działke z aparatem.
Te najładniejsze i tak  możemy zwiedzać bez problemu 🙂
Na pewno warto zobaczyć od środka fantastycznie malowane Muzeum Curułowej, ale ze względu na mopsiego podróżnika odłożyliśmy to na inną okazję. A że w okolicach Tarnowa będziemy jeszcze niebawem, będzie kolejny pretekst do zajechania do tej magicznej wioski 🙂
Zapraszam na spacer – można się zakochać 😀

 

Ta malowana chatka stoi samotnie niedaleko Domu Malarek
Studnia przy Domu Malarek

 

 

Inne malowane chatki

 

 

 

 

 

Wrócimy po jeszcze :)!

Dodaj komentarz