Co warto zobaczyć w Norwegii ? – Reine i Å

Chcecie zobaczyć ostatnie miesjcowości na Lofotach?- to już końcówka tego archipelagu, a miasteczka są fantastyczne.
Malutkie, milutkie, typowo norweskie – jednym słowem kostelig!
Wiecie skąd pomysł na czerwone domki? – kiedyś rybacy nocowali pod odwróconymi do góry nogami łódkami, aż zaczęli stawiać małe doraźne chatki. Czerwona farba jest po prostu najtańsza- kolor powstaje ze zmieszania z krwią zwierząt. Pomalowane na biało domki są bardziej prestiżowe.
Dla mnie te pokryte trawą chatki są najbardziej klimatyczne.
Pod koniec podóży po Lofotach trafiliśmy do dwóch norweskich mieścinek – Reine i Å  ( Czytanej jako  grube „Ooooooo”).
Mimo, że na Å  kończy się norweska droga i było dla nas ważnym docelowym punktem to jednak Reine podobało nam się dużo bardziej. To tam napstrykaliśmy mnóstwo zdjęć, a  w Å? Poza kultowym zdjęciem tablickczki w zasadzie tylko przez nie przeszliśmy. Nie różniło się praktycznie niczym – te same chatki, ale sama wioska była dużo mniejsza, z gorszym widokiem i jedyną wątpliwą atrakcją – muzeum dorsza. 
Zajrzyjcie najpierw do Reine :D!

W sezonie na dorsza to tutaj suszone są ryby

W Norwegii też czasami jest gorąco
Å

Dodaj komentarz