Piżama party – kombinezony zwierzaki

Zapraszam na piżama party na pomoście :)!
Więcej zdjęć, mało gadania, bo jak tu skomentować kilka potworków na Mazurach….
Pisałam już nie raz, że jest to najlepszy strój na świecie, szczególnie na wakacyjnych wyjazdach. Cieplutki, przytulny i nie krępuje ruchów. Wyskakujemy w nim prosto z łóżka lub narzucamy na byle co i wiemy, że na swój zwierzęcy sposób wyglądamy najlepiej jak można 😉
Przyznam się, że jadąc na Majówkę nie zabrałam krowy…. Miałam ograniczać się z pakowaniem, a piżamka zajmuje niestety pół torby. A wieczorem…. wszyscy zaczęli wyciągać swoje zwierzaki ;)! To miała być taka mała niespodzianka, żeby dotrzymać towarzystwa krowie….a jej brak 😉
Cóż zrobić ? Na szczęście Olecko jest królestwem lumpeksów – w tym małym miasteczku jest ich chyba pięćdziesiąt. Oszalałam z radości gdy prawie od razu znalazłam piękną panterkę. Co prawda nie ma głowy, ani ogona ale bardzo dobrze się w niej czuję. Od czasu do czasu mogę przestawić się w bycie kotem. zamiast wołowinką. Cenę wytargowałam na 18zł. Za takie pieniądze można poszaleć. Od teraz mam cel – upolować jak najwięcej zwierzaków w tanich ciuchach 🙂 Przydadzą się dla urozmaicania lub gdy znajomi zmarzną przy grillu.

Przedstawiam Wam naszą zwierzęcą ekipę:
Pyszne śniadanie tylko od Pana Wilka
Owce nie były zachwycone…
Za to Flaming  poleciał za głosem serca
Świeżo upolowana pantera
Koci instynkt i wędka
I  po rybach…
Jak Wam się podobają nowe zdobycze :)? 
( Stroje łącznie z krową Primark/Atmosphere, pantera – sh )
I to wszystko działo się beze mnie… 😉 ?

0 myśli na temat “Piżama party – kombinezony zwierzaki

Dodaj komentarz