Łeba i wydmy – jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce

Jesteśmy w Łebie.
To co zobaczyłam totalnie mnie zatkało.Tyle razy byłam nad polskim morzem a nigdy, jak to możliwe że ominęłam taki piękny „kawał piasku” ;)?
Wcześniej wiedziałam, że przy Łebie są jakieś wydmy, ale nie sądziłam, że krajobraz będzie wyglądał jak z jakiegoś filmu lub egzotycznej wycieczki.
Po raz kolejny zachęcam do odkrywania pięknych miejsc w Polsce.
Naprawdę nie trzeba jechać za granicę żeby zobaczyć wspaniałe krajobrazy.
Wydmy z Słowińskim Parku Narodowym są dla mnie widokiem nr 1 nad polskim wybrzeżem Bałtyku.

Z Łeby do parku dojechaliśmy rowerami. 7km bez sakw, po 100km dnia poprzedniego były jak spacerek. Chociaż czuliśmy lekką watowatość nóg i po zwiedzaniu wydm już tylko odpoczywaliśmy.
Na wydmy można też dojść na piechotę – droga biegnie przez las, więc nie jest za gorąco. A kto nie da rady podjedzie meleksem. Jest też opcja 7km plażą. 
Zostawiliśmy buty przy rowerach i zaczęliśmy się wspinać.
Piasek był cudowny, biały i sypki .
Idąc dołem należy uważać na dzieci spadające z górki 😉
Albo pójść za ich przykładem, wziąć sprawę w swoje ręce i nogi i spróbować sturlać się samemu 🙂

Arek ćwiczył od małego i zawstydził dzieciaki

Mi turlanie wychodzi trochę mniej zgrabnie 😉

Przejście przez wydmy w kierunku morza zajmuje minimum pól godziny ( oczywiście robiąc zdjęcia delikatnie dłużej ).
My trafiliśmy akurat na malowniczą mgłę unoszącą się nad morzem, tak gęsta że nie widać było ludzi kąpiących się parę metrów obok. 
Nad wydmami jednak niebo było błękitne, tylko czasami zrywały się tumany piachu jak podczas burzy piaskowej.
Wydmy 
Mgła nad morzem, w tle głowa kąpiącego się pana

Wydmy nazywane są też Wydmami Wędrującymi. Przemieszczają się z prędkością wynoszącą ok 2-10/m na rok.

Nie da się słowami opisać piękna tego miejsca, więcej więc nic nie dodaję tylko zostawiam was ze zdjęciami.
Myślę, że nikogo dłużej nie trzeba będzie zachęcać 🙂

0 thoughts on “Łeba i wydmy – jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce

  1. Byłam na wydmach dwa razy w życiu, za pierwszym w tropikalny upał, za drugim w burzę z piorunami. Za każdym razem zrobiły na mnie wrażenie! Też się turlałam jak dziecko! 🙂

Dodaj komentarz