Nasza zapiekanka z kurkami prosto z Biłgoraja

Ewelina przyniosła siatkę kurek prosto z biłgorajskich lasów,
otworzyłyśmy wino i wymyśliłyśmy pyszną zapiekankę.
W jedzeniu pomogła nam Julka 🙂
Miało zostać dla rodziców ale nie udało się 😉
Składniki:

– siateczka kurek

– duża śmietana 18%

– 1 cebula

– pierś z kurczaka

– prawie całe opakowanie makaronu rurek 
(odjęłyśmy garstkę po ugotowaniu)

– ser żółty 
( na oko mała kostka )

– czarne oliwki
SOS KURKOWY:
Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na maśle,
dodajemy posiekane kurki i podsmażamy ok 5 min.
Dodajemy dużą śmietanę, 
doprawiamy solą i pieprzem
i mieszamy aż zabulgocze.

Ewelina – etap sos
W międzyczasie gotujemy makaron.
Pierś z kurczaka kroimy w kosteczkę,
smażymy a  następnie dusimy z dodatkiem przyprawy do kurczaka, sosu sojowego, oregano i bazylii.
Gdy już wszystko mamy gotowe
na dno naczynia żaroodpornego wykładamy makaron,
następnie kurczaka,
polewamy sosem kurkowym,
posypujemy startym żółtym serem i czarnymi oliwkami.
Umieszczamy w piekarniku nagrzanym na 180 stopni na parę minut
– aż ser się roztopi.
Posypujemy świeżą bazylią.
Pychota 🙂

Dumne z dania, chwilę przed jedzeniem…

… i po
Po jedzeniu partyjka  w remika 😉

0 thoughts on “Nasza zapiekanka z kurkami prosto z Biłgoraja

Dodaj komentarz