Sałatka z oscypkiem i granatem

Sałatkę zrobiłyśmy z Julką na spóźniony Dzień Taty.
Pomysł podkradziony z menu w „Kurantach” w Toruniu.
 Miałam ją zamówić, ale w końcu wybrałam inną sałatkę, a równie dobra, chociaż w trochę w innym wydaniu wyszła nam w domu 🙂
Składniki:
– sałata endywia
– pomidorki koktajlowe
– oscypki
– granat
Pomidorki kroimy na pól, układamy na sałacie, 
oscypki grillujemy przez chwilę 
(można też podgrzać je chwilkę na patelni, ja użyłam patelni grillowej),
posypujemy granatem.
Podajemy z sosem:
oliwa z oliwek, miód, sól, pieprz, musztarda z ziarnami, odrobina wody.
Ciągnący się oscypek nadaje sałatce wyjątkowego smaku i ciekawie łączy się z granatem.
Smacznego 🙂

Łapiemy trochę światła 😉

 W tle urodzinowy prezent od Julki – galotki w rowery ;D!

0 thoughts on “Sałatka z oscypkiem i granatem

Dodaj komentarz