Urodzinowe ciasto czekoladowe z truskawkami – cz.3

Ostatni wpis urodzinowy i ciasto czekoladowe od mojej mamy.
Jeszcze takiego nie robiłam, więc przepis ląduje w Przepiśniku i czeka na swoja kolej 🙂
Co prawda całego nie zdążyłam uwiecznić, ale ostatni „kawałek” też wygląda apetycznie 😉


Krok 1 – ciasto
ubijamy 7 jajek z 30dkg cukru
na puszystą masę
w kąpieli wodnej rozpuszczamy 2 gorzkie czekolady z kostką masła
po lekkim ostudzeniu dodajemy ubite jajka, mieszamy
– dodajemy 10 dkg mąki i 1 łyżeczkę proszku do pieczenia
całość mieszamy łyżką
– wykładamy na okrągłą blachę i pieczemy ok 30min (w zależności od wielkości blachy)
w temp. 180-200 stopni
Krok 2.
Ciasto smarujemy podgrzanym dżemem morelowym.
Rozpuszczamy czekoladę np. mleczną z odrobiną masła,
smarujemy ciasto.
Krok 3. – krem
– 1 mała śmietanka 30%
– 1 czekolada mleczna
– pół opakowania serka mascarpone
Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej,
łączymy ze śmietaną kremówką (nie ubitą).
Wkładamy do zamrażalnika na 6min lub na dłużej do lodówki aż masa przestygnie,
ubijamy
 (podczas ubijania możemy dodać trochę cukru).
Łączymy z połową serka mascarpone i mieszamy delikatnie łyżką.
Krok 4.
Na ciasto nakładamy krem,
zdobimy truskawkami i listkami mięty.

Gotowe :)

Rano budziła mnie cafe latte w nowych szklaneczkach,
 a Arek zajął się ustawianiem licznika rowerowego – do wakacji coraz bliżej :)



Cafe latte z gałką lodów śmietankowych

Krowa już gotowa na wakacje

Jeszcze raz dziękuję :)!

Dodaj komentarz