Sałatka: szpinak i mango w roli głównej

Ogłaszam dzień lenia 😉
Ostatnio moje ulubione buty to kalosze, rower czeka cierpliwie na trochę słońca, a ja cały czas jadłabym coś dobrego. 
Tak więc siedząc w domu i odzwierciedliłam sałatkę z knajpki w Toruniu.
Nie miałam melona tylko mango, ale dzięki temu wyszła nawet ciekawsza i bardziej kolorowa.
Składniki 
(na 2 porcje):
– szpinak baby
– 1 mango
– pół gruszki
– serek mozzarella
– szynka parmeńska
sos:
musztarda francuska (ta z ziarnami), oliwa z oliwek, odrobina wody, miód, sok z cytryny, sól, pieprz
Na talerzu usypujemy górkę ze szpinaku ( odrywamy twardsze łodyżki ),
polewamy częścią sosu,
posypujemy pokrojonymi w kosteczkę serem mozzarella, mango i gruszką.
Na wierzch kładziemy kilka kawałków szynki, ponownie polewamy sosem.
Smacznego 🙂
Trzeba chronić jedzenie 😉

Julek z sałatką w „Kurantach”, na której się wzorowałam. W tym wypadku melon i sos Dijon.

0 thoughts on “Sałatka: szpinak i mango w roli głównej

  1. Fantastyczna sałatka, w sam raz dla mnie bo uwielbiam mango i szpinak :)) i taka,, słoneczna,, :)))
    W taką deszczową pogodę… to masz rację, że myśli się tylko o podjadaniu czegoś pysznego…
    …mimo deszczu miłego weekendu życzę :))

Dodaj komentarz