Puszyste ciasteczka pachnące mlekiem

Myślałam jak zrobić różowe ciasteczka, które kolorystycznie pasowałyby  do kwitnącej morelki…
Kolor chciałam uzyskać dodając sok ze świeżo ugotowanego buraczka
( tak jak zawsze dodaję do lukru – buraczka gotuję, ścieram na tarce i wyciskam przez gęste sitko ). Ciasteczka trzeba było jednak upiec, żeby były smaczniejsze i kolor jakoś przepadł …
 ( chociaż początkowa wersja zakładała wariant bez pieczenia )
W takim razie w przepisie nie podaję soku z buraczka 😉
Co prawda różowe nie są, ale za to bardzo dobre, puszyste i mięciutkie 
– pszczołom też się podobały 😉

Potrzebne składniki
( na 24 ciasteczka ):
1,5 szklanki mleka
– 3 łyżki cukru
– 1 łyżka masła
– 2,5 szklanki mleka w proszku
– 2 szklanki płatków owsianych
– 1,5 szklanki ryżu preparowanego
– 1,5 szklanki wiórków kokosowych
– 1 szklanka żurawiny
( która miała podkreślić różowy kolor 😉 )
Mleko podgrzewamy na małym ogniu, rozpuszczamy w nim cukier i  masło,
dodajemy mleko w proszku i chwilkę gotujemy, żeby masa zgęstiała.
Wsypujemy płatki owsiane, ryż preparowany, wiórki kokosowe i żurawinę,
mieszamy, formujemy ciasteczka
( łatwiej wychodzą, gdy zwilżymy ręce ).
Pieczemy 20min w 180 stopniach.

0 thoughts on “Puszyste ciasteczka pachnące mlekiem

  1. Ciasteczka jak zwykłe pyszne ( uwielbiam kokos….) i zdrowe ( płatki i żurawina….)…..:))
    …. co do koloru to może dałaś zbyt mało tego soku……albo trzeba było dać kawałek startego na bardzo drobnej tarce tego ugotowanego burczka……. tak się mądrzę, bo piekłam kiedyś eksperymentalnie muffiny wytrawne z udziałem tartego pieczonego buraka…. i kolor,, jakiś tam,, się pojawił….. Pozdrawiam :))

  2. Kokos też uwielbiam… dlatego wszędzie przemycam wiórki 😉
    Różowiutkie to one były przed pieczeniem ( ale dałam sok tylko z 1/3 buraczka ), więc myślałam, że już wystarczy 😉 ale skoro Tobie wyszedł kolor to kiedyś jeszcze spróbuję, dzięki 🙂

Dodaj komentarz